Stand-up · Komedia

Klub Komediowy

"Rozumiem, co czujesz i nie chcę naruszać twoich granic… Dziękuję, że się podzieliłaś, ale pozwól, że i ja podzielę się swoim stanem emocjonalnym!" – Ten, jak i wiele innych sposobów świetnie nadaje się do podtrzymywania kłótni nawet w najbardziej…

Kiedy
wtorek,
Bilety
od 60 zł
1 sprzedawca

1 sprzedawca · ceny bez opłat

Porównaj ceny

  • KupBilecik Najtaniej

    W sprzedaży

    Sprzedaż oficjalna

    60 zł

    Kup

Ceny bez opłat serwisowych. Odświeżono 2 godz. temu. Kupujesz bezpośrednio u sprzedawcy.

Informacje

O wydarzeniu

"Rozumiem, co czujesz i nie chcę naruszać twoich granic... Dziękuję, że się podzieliłaś, ale pozwól, że i ja podzielę się swoim stanem emocjonalnym!" - Ten, jak i wiele innych sposobów świetnie nadaje się do podtrzymywania kłótni nawet w najbardziej kulturalnym salonie. O tym jak jest ich wiele przekonają się widzowie.

Zapraszamy na improwizowany spektakl, u podstaw którego leży najciekawsza rzecz w historii jakichkolwiek historii: kłótnia, utarczka, awantura. Z jak błahych powodów wybucha, jak wciągającym bywa hobby, jak mocno potrafi połączyć parę, rodzinę, przyjaciół albo zespół w pracy! Pokażemy to wszystko!

Kryptonim Elektrony to grupa uformowana z uczestników cyklicznych warsztatów improwizacji odbywających się w Klubie Komediowym w zeszłym roku. Wyłoniona na drodze naboru - co jest żywym dowodem, że nawet w miejscu tak niedorzecznym jak Klub Komediowy stara zasada "trenuj, a dojdziesz do celu" ma rację bytu - jeśli oczywiście twoim celem jest piwniczna scena ulokowana w pobliżu baru na warszawskim Placu Zbawiciela.

Rodzaj
Stand-up

Miejsce · Warszawa

Klub Komediowy

Profil miejsca

Mapa: Klub Komediowy

Polecane · Warszawa

Podobne wydarzenia

Zobacz wszystkie

Ustawienia prywatności

Filmy z YouTube, odtwarzacz Spotify i statystyki odwiedzin Google Analytics włączamy tylko za Twoją zgodą: Google i Spotify otrzymują wtedy Twój adres IP i zapisują własne pliki cookie. Zgodę wycofasz w każdej chwili w stopce strony, a plików cookie reklamowych nie używamy wcale.