Stand-up · Komedia

Roman Kostelecki Stand-up

Kochani, po 6 latach tworzenia komedii wybieram się w swoją pierwszą solową trasę, a więc zapraszam was na "Ognisko" – wieczór, gdzie jest ciepło, szczerze i zabawnie. Siadamy blisko, gadamy jak ludzie i śmiejemy się z życia.

Wydarzenie zakończone. To wydarzenie już się odbyło. Podobne wydarzenia znajdziesz niżej.

Kiedy
piątek,
Bilety
Sprzedaż zakończona
 

Bilety

Porównaj ceny

Bilety nie są jeszcze w sprzedaży

Sprzedaż biletów na to wydarzenie jest zamknięta.

1 artysta

Line-up

  1. Ognisko

    Komik

    Headliner

O wydarzeniu

Kochani, po 6 latach tworzenia komedii wybieram się w swoją pierwszą solową trasę, a więc zapraszam was na "Ognisko" - wieczór, gdzie jest ciepło, szczerze i zabawnie. Siadamy blisko, gadamy jak ludzie i śmiejemy się z życia. Pozdrawiam serdecznie - Roman Kostelecki.

Roman Kostelecki to komik o charakterystycznym, nieco egzotycznym wschodnim stylu, który z wyjątkową lekkością łączy humor, szczerość i autoironię. W ciągu zaledwie sześciu lat na scenie zdążył pojawić się m.in. w trzech sezonach Comedy Central, na Poland Rock Festival, w pierwszym sezonie "Debiutów" oraz na Wielkiej Trasie Stand-up Polska. Warto również wspomnieć o wspólnym projekcie "Nietykalni" tworzonym z Kubą Rafalskim. Na wydarzeniu wystąpi również support: Kasia Wilczy.

* materiał powstawał w trasie Kryzys Wieku Każdego, część rzeczy będzie się powtarzać. * zakaz nagrywania występu. * osoby zakłócające przebieg wydarzenia mogą zostać poproszone o opuszczenie sali - bez zwrotu kosztów biletu. * bilet można okazać w wersji cyfrowej - szkoda drzewek.

Rodzaj
Stand-up

Miejsce · Kraków

Klub Buda

Profil miejsca

Mapa: Klub Buda

Polecane · Kraków

Podobne wydarzenia

Zobacz wszystkie

Ustawienia prywatności

Filmy z YouTube, odtwarzacz Spotify i statystyki odwiedzin Google Analytics włączamy tylko za Twoją zgodą: Google i Spotify otrzymują wtedy Twój adres IP i zapisują własne pliki cookie. Zgodę wycofasz w każdej chwili w stopce strony, a plików cookie reklamowych nie używamy wcale.