Teatr · Komedia

Komedia Artura Barcisia

Porwanie – komedia Artura Barcisia. Doceniana przez publiczność komedia kryminalna o bohaterze, który w obliczu widma bankructwa decyduje się na szalone rozwiązanie swoich kłopotów.

Kiedy
piątek,
Bilety
od 139 zł
1 sprzedawca

1 sprzedawca · ceny bez opłat

Porównaj ceny

  • KupBilecik Najtaniej

    W sprzedaży

    Sprzedaż oficjalna

    139 zł

    Kup

Ceny bez opłat serwisowych. Odświeżono wczoraj. Kupujesz bezpośrednio u sprzedawcy.

Gdy bilety sprzedaje sprzedawca powiązany z eventonight, oferty niektórych sprzedawców nie są tu pokazywane, a cena „od” liczy się z pokazanych. Zasady kolejności ofert

5 artystów

Line-up

  1. Support
  2. Support
  3. Support
  4. Support
  5. Support

O wydarzeniu

Człowiek bez środków do życia bywa nieprzewidywalny, a w jego głowie pojawiają się pomysły z pozoru niemożliwe do zrealizowania. A jednak! Bohater spektaklu wybiera najgłupszy z możliwych - porwać syna ministra, który jest odpowiedzialny za jego sytuację! Jak łatwo się domyślić - nic nie przebiega zgodnie z planem. Brak doświadczenia, kłótnie w rodzinie i tajemnicza kobieta sprawiają, że historia przyniesie wszystkim mnóstwo niespodzianek! Gwiazdorska obsada, kryminalna intryga i zaskakujące zwroty akcji to tylko część z tego, co czeka na publiczność podczas tego komicznego spektaklu!

Obsada: Barbara Kurdej-Szatan / Katarzyna Ucherska / Milena Staszuk Damian Kulec Antoni Pawlicki / Michał Meyer Piotr Grabowski / Marcin Perchuć / Paweł Ciołkosz Artur Barciś

Reżyseria: Artur Barciś Producent: Karol Bytner Muzyka: Piotr Hajduk

Podczas spektaklu są wykorzystywane efekty pirotechniczne.

Rodzaj
Teatr

Miejsce · Toruń

Aula UMK

Profil miejsca

Polecane · Toruń

Podobne wydarzenia

Zobacz wszystkie

Ustawienia prywatności

Filmy z YouTube, odtwarzacz Spotify i statystyki odwiedzin Google Analytics włączamy tylko za Twoją zgodą: Google i Spotify otrzymują wtedy Twój adres IP i zapisują własne pliki cookie. Zgodę wycofasz w każdej chwili w stopce strony, a plików cookie reklamowych nie używamy wcale.