Stand-up · Komedia

Marcin Daniec kontra Jerzy Kryszak

Zabrze, miasto z tradycjami, zasługuje na rozrywkę najwyższej próby. W legendarnym Domu Muzyki i Tańca dojdzie do starcia tytanów.

Wydarzenie zakończone. To wydarzenie już się odbyło. Podobne wydarzenia znajdziesz niżej.

Kiedy
piątek,
Bilety
Sprzedaż zakończona
 

1 sprzedawca · ceny bez opłat

Porównaj ceny

  • KupBilecik

    Sprzedaż zamknięta

    Sprzedaż oficjalna

    99 zł

    Zamknięte

Ceny bez opłat serwisowych. Odświeżono wczoraj. Kupujesz bezpośrednio u sprzedawcy.

Gdy bilety sprzedaje sprzedawca powiązany z eventonight, oferty niektórych sprzedawców nie są tu pokazywane, a cena „od” liczy się z pokazanych. Zasady kolejności ofert

2 artystów

Line-up

  1. Headliner
  2. Support

O wydarzeniu

Zabrze, miasto z tradycjami, zasługuje na rozrywkę najwyższej próby. W legendarnym Domu Muzyki i Tańca dojdzie do starcia tytanów. Marcin Daniec, który potrafi zagadać nawet najbardziej milczącego górnika, zmierzy się z Jerzym Kryszakiem, którego cięta riposta tnie szybciej niż maszyna drążąca w kopalni Guido. Spodziewajcie się wieczoru, w którym anegdoty o sporcie i relacjach damsko-męskich przeplotą się z błyskotliwą satyrą społeczną.

Daniec zapewne spróbuje namówić całą widownię do wspólnego śpiewania, podczas gdy Kryszak w tym czasie zdąży zanalizować minę każdego rzędu i wyciągnąć z niej trafny (choć niekoniecznie łagodny) wniosek o stanie państwa. Daniec - mistrz eleganckiej ironii - i Kryszak - król celnych obserwacji - zmierzą się w pojedynku na riposty, skecze i błyskotliwe pointy. Kto wygra? Nieważne. Przegra tylko powaga.

Rodzaj
Stand-up

Miejsce · Zabrze

Dom Muzyki i Tańca

Profil miejsca

Mapa: Dom Muzyki i Tańca

Polecane · Zabrze

Podobne wydarzenia

Zobacz wszystkie

Ustawienia prywatności

Filmy z YouTube, odtwarzacz Spotify i statystyki odwiedzin Google Analytics włączamy tylko za Twoją zgodą: Google i Spotify otrzymują wtedy Twój adres IP i zapisują własne pliki cookie. Zgodę wycofasz w każdej chwili w stopce strony, a plików cookie reklamowych nie używamy wcale.