Concert · Pop

Dustin Arbuckle & The Damnations

Dustin Arbuckle to jeden z najbardziej charakterystycznych głosów i harmonijkarzy współczesnej amerykańskiej sceny rootsowej.

Événement terminé. Cet événement a déjà eu lieu. Tu trouveras des événements similaires plus bas.

Quand
jeudi,
Billets
Vente terminée
 

Billets

Comparer les prix

Les billets ne sont pas encore en vente

La vente des billets pour cet événement est fermée.

1 artiste

Line-up

  1. Tête d’affiche

À propos de l’événement

Dustin Arbuckle to jeden z najbardziej charakterystycznych głosów i harmonijkarzy współczesnej amerykańskiej sceny rootsowej. Przez piętnaście lat współtworzył cenione trio Moreland & Arbuckle, z którym nagrał siedem albumów i zagrał setki koncertów w ponad dwudziestu krajach -- z płytami dla wytwórni Alligator i Telarc, finałem International Blues Challenge, licznymi bluesowymi nagrodami i nominacjami oraz scenami dzielonymi z Buddym Guyem, ZZ Top, George'em Thorogoodem, Robertem Crayem czy Los Lobos. W 2017 roku ruszył własną drogą, powołując do życia The Damnations.

Arbuckle wychował się w muzyce. Jego ojciec był muzykiem, a sam Dustin śpiewał, odkąd pamięta. Najwcześniejsze muzyczne wspomnienie? Klasyk Leadbelly'ego "The Gallows Pole". Zanim skończył kilkanaście lat, był już zapalonym wyznawcą bluesa, a gdy usłyszał Elmore'a Jamesa i B.B. Kinga, wiedział, że harmonijka będzie jego życiowym powołaniem. I tak pozostało do dziś. W jego muzyce słychać echa prehistorycznego bluesa Charleya Pattona, rock'n'rollowy żar Allman Brothers Band, klasyczny soul spod znaku wytwórni Stax i americanę w stylu The Band. Wzorem dla całego przedsięwzięcia był jednak Los Lobos. "Ci goście są wyjątkowi. To zawsze był świetny rock'n'rollowy zespół, który potrafi zagrać też bluesa, country i soul -- i robi to z klasą. Taki zespół chciałem mieć" -- mówi Arbuckle. Wichita w stanie Kansas nie leży nad Missisipi, ale kiedy The Damnations wchodzą na scenę, geografia przestaje mieć znaczenie. W ciągu jednego setu potrafią przejść od deltowego groove'u przez honky tonk i południowy soul aż po country-rockowy hymn kierowców ciężarówek -- i ani na moment nie zgubić wątku.

Każdy z trójki przyszedł tu z poważnym życiorysem. Gitarzysta Brandon Hudspeth, wielokrotnie nominowany do Blues Music Awards i Blues Blast Music Awards, prowadzi kansascity'owskie Levee Town oraz duet Hudspeth & Taylor. Perkusista Colby Aiken -- absolwent szkoły muzycznej, koncertujący z artystami rockowymi, jazzowymi, funkowymi i reggae -- jest tym, dzięki któremu zespół potrafi skręcić tam, gdzie większość bluesowych składów nie da rady. Studyjny "My Getaway" (2020) i koncertowy "Live at the Shamrock" (2024), nagrany w legendarnym klubie w rodzinnej Wichicie, ugruntowały pozycję Arbuckle'a jako artysty, którego nie da się zaszufladkować -- od hipnotycznego transu rodem z Mississippi Hill Country, przez rozpędzony southern rock i swingujący chicagowski blues, po nieoczekiwane jazzowe improwizacje.

Najnowsza płyta "Fight Like the Devil" zaskakuje czymś zupełnie innym: dyscypliną. Zespół, który na scenie gra wszystko, co kocha, w studiu zawęził celownik i nagrał prosty, mocny album blues- i roots-rockowy z kręgosłupem. "Koledzy z zespołu musieli mi przypomnieć, że tożsamość sceniczna nie musi być tożsamością każdej płyty" -- przyznaje Arbuckle. To najbardziej skupiony i po prostu najlepszy materiał w ich dorobku. Teksty w większości należą do lidera -- wzięte z trasy i z tego, co pod nią trudniejsze; muzyka i aranżacje to głównie dzieło Hudspetha i Aikena, przy czym niemal każdy utwór powstawał w pełnym składzie. Kilka kompozycji dorzucił Ryan Taylor, nagradzany autor i wieloletni przyjaciel Arbuckle'a.Bluesowy świat to zauważył -- w grudniu 2025 roku Arbuckle trafił na okładkę "Blues Blast Magazine", a zespół po kolejnych trasach po Ameryce Północnej i Europie oraz festiwalowym lecie jest dziś w pełni formy.The Damnations to jednak przede wszystkim zespół koncertowy. "Za każdym razem, gdy gramy, pojawia się coś nowego" -- mówi Arbuckle. "Mamy wspólny muzyczny słownik, z którego możemy czerpać. Trochę jak jazzmani, którzy mówią do siebie: zróbmy to w klimacie Milesa Davisa".

Trzech muzyków, mnóstwo przejechanych kilometrów i niewiele rzeczy, których nie potrafią zagrać. Płyta opowiada tylko połowę tej historii -- resztę trzeba zobaczyć.

Type
Concert

Lieu · Jaworzno

Jazz Club Muzeum

Profil du lieu

Carte : Jazz Club Muzeum

Suggestions · Jaworzno

Événements similaires

Tout voir

Paramètres de confidentialité

Nous n’activons les vidéos YouTube, le lecteur Spotify et les statistiques de visite Google Analytics qu’avec votre consentement : Google et Spotify reçoivent alors votre adresse IP et déposent leurs propres cookies. Vous pouvez le retirer à tout moment en bas de page, et nous n’utilisons aucun cookie publicitaire.