Concerto · Pop

Retro Electric

7 lutego w ostatnią niedzielę karnawału zapraszamy do Starego Klasztoru na koncert RETRO ELECTRIC, na którym ponadczasowe przeboje Polski międzywojennej zabrzmią w lekko uwspółcześnionych aranżacjach.

Quando
domingo,
Bilhetes
desde 60 zł
2 vendedores

2 vendedores · preços sem taxas

Comparar preços

  • KupBilecik Mais barato

    À venda

    Venda oficial

    60 zł

Inicia sessão para veres a oferta de mais um vendedor

Cria uma conta gratuita: vês as ofertas e os links de todos os vendedores, o bilhete mais barato e o histórico de preços, e um alerta avisa-te quando o preço baixar.

Preços sem taxas de serviço. Atualizado ontem. Compras diretamente no vendedor.

Quando os bilhetes são vendidos por um vendedor associado ao eventonight, as ofertas de alguns vendedores não são aqui apresentadas e o preço «desde» é calculado com base nas que são mostradas. Regras de ordenação das ofertas

7 artistas

Cartaz

Sobre o evento

7 lutego w ostatnią niedzielę karnawału zapraszamy do Starego Klasztoru na koncert RETRO ELECTRIC, na którym ponadczasowe przeboje Polski międzywojennej zabrzmią w lekko uwspółcześnionych aranżacjach. To koncert, podczas którego nie tylko wspominamy dawne lata, ale ożywiamy je na nowo!

Wyobraźcie sobie Warszawę w 1929 roku. W jednym z rewiowych teatrów gasną światła, a ze sceny po raz pierwszy płynie "Tango Milonga" Jerzego Petersburskiego. Nikt na widowni nie przypuszcza jeszcze, że ta melodia obiegnie cały świat, a w Polsce na dekady zwiąże się z głosem Mieczysława Fogga. Kilka lat później w warszawskich kamienicach drżą szyby, bo panna Janka, bohaterka "Gramofonomanki", znów kupiła nowe płyty i gra je od rana do rana. W kinach Hanka Ordonówna w śpiewa "Miłość ci wszystko wybaczy" do słów Juliana Tuwima. Eugeniusz Bodo w "Piętrze wyżej" wyśpiewuje "Sex appeal", a chwilę później, jako radiowy spiker, tuż po prognozie pogody nuci "Umówiłem się z nią na dziewiątą". To z tych wieczorów, płyt i ekranów pochodzą piosenki, które usłyszycie podczas koncertu.

Trzask szelakowej płyty, szum lampowego radia, migotanie kinowego ekranu. Slowfox "Bo to się zwykle tak zaczyna" z rewii teatrzyku Stara Banda spotyka się z syntezatorem. Kołysanka "Ach, śpij kochanie", którą Bodo z Adolfem Dymszą zaśpiewali w filmie "Paweł i Gaweł", zyskuje nowy puls. Tango, fokstrot i filmowy szlagier łączą się z samplami i współczesnym beatem. RETRO ELECTRIC to podróż w czasie z biletem w obie strony!

Projekt sięga po przeboje polskiej estrady lat 20. i 30. XX wieku, pisane przez mistrzów epoki: Henryka Warsa, Jerzego Petersburskiego czy Emanuela Schlechtera. Nadaje im współczesne brzmienie, nie odcinając ich od korzeni. W aranżacjach wybrzmiewają fragmenty oryginalnych nagrań z epoki, splecione ze współczesnymi cytatami oraz elektroniką. Pomysłodawcą Retro Electric jest wokalista Michał Bober. Wszystko zaczęło się w 2007 roku od jednej płyty winylowej i pierwszej próby połączenia starego nagrania z nowoczesnymi instrumentami i samplami. Niemal dwie dekady później ten domowy eksperyment stał się pełnoprawnym koncertem na żywo. Jak mówi sam Michał: "chciałem, żeby te piosenki znów zabrzmiały tak, jak dla ludzi, którzy słyszeli je po raz pierwszy - świeżo i zaskakująco".

W repertuarze: W koncercie Retro Electric usłyszymy utwory rozsławione m.in. przez Eugeniusza Bodo, Mieczysława Fogga czy Hankę Ordonównę. Będą to m.in "Bo to się zwykle tak zaczyna", "Gramofonomanka", "Sex appeal", "Tango Milonga", "Miłość Ci wszystko wybaczy", "Umówiłem się z nią na dziewiątą", "Ach śpij kochanie" i wiele innych.

Wykonawcy: Michał Bober // śpiew Marek Tutko // piano, aranżacje Malwina Kulisiewicz // skrzypce, śpiew Piotr Sypień // kontrabas, śpiew Olek Miśkiewicz // akordeon Tomasz Garbera // perkusja, sample

Tipo
Concerto
Géneros

Local · Wrocław

Sala Witrażowa – Stary Klasztor

Perfil do local
Morada
ul. Jana Ewangelisty Purkyniego 1, 50-155 Wrocław

Mapa: Sala Witrażowa - Stary Klasztor

Recomendados · Wrocław

Eventos semelhantes

Ver todos

Definições de privacidade

Só ativamos os vídeos do YouTube, o leitor do Spotify e as estatísticas de visitas do Google Analytics com o teu consentimento: nesse caso, a Google e o Spotify recebem o teu endereço IP e guardam os seus próprios cookies. Podes retirá-lo a qualquer momento no rodapé da página, e não usamos cookies publicitários.